Jarmark bożonarodzeniowy w Ołomuńcu

Jako, że powoli zbliżają się święta, zapraszam cię w podróż po czeskich jarmarkach bożonarodzeniowych. Dziś wybierzemy się do Ołomuńca, gdzie według mnie, jarmarki adwentowe są najbardziej klimatyczne. W kolejnych wpisach znajdziesz informacje o jarmarkach w Brnie i w Pradze.

Starówka w Ołomuńcu urzeka o każdej porze roku, jednak okraszona świątecznymi dekoracjami i przesiąknięta aromatem grzanego wina, przemienia się w miejsce absolutnie bajeczne. Bożonarodzeniowy jarmark w Ołomuńcu jest dość nastrojową i kameralną imprezą, bo nie ma tam takich tłumów jak w Pradze czy w Brnie.

img_4808

Od kilku lat jedną z największych atrakcji jarmarku jest sprzedaż oryginalnego świątecznego wina z Norymbergi. Jeśli wierzyć organizatorom, jest ono dostępne jedynie w Ołomuńcu, biorąc pod uwagę jedynie Republikę Czeską rzecz jasna. Wino z Norymbergii dostępne jest do spożycia na miejscu, jak i na wynos, w ładnych świątecznych butelkach, doskonałych na prezent. Po za winem na straganach królują poncze oraz grzane miody. Jest także typowe jarmarkowe jedzenie, o którym pisałem tutaj. Jednak odnoszę wrażenie, że w tym roku oferta gastronomiczna jest uboższa niż w latach poprzednich. Owszem, w dalszym ciągu można się najeść, jednak trzeba odstać swoje w kolejkach.

Przeczytaj też o jarmarku bożonarodzeniowym w Brnie

Na jarmarku w Ołomuńcu nie zabrakło też straganów ze wszystkim, co do wyprawienia świąt potrzebne. Są znakomite wędliny z okolicznych farm, a także w Węgier, Austrii i Francji. Nie należą do najtańszych, to fakt. Ale jakością i smakiem biją na głowę to, co można kupić w supermarketach. Są też sery, ryby i ciasta. Na szczególną uwagę zasługują przede wszystkim Valašské frgále, rodzaj bogato zdobionych kołaczy, wypiekanych w rejonie Morawskiej Wołoszczyzny. Wyglądają niezwykle apetycznie i świetnie nadają się na oryginalny świąteczny prezent. Są też kramy z różnego rodzaju rękodziełem artystycznym oraz ozdobami świątecznymi. I choć nie jestem fanem twórczości ludowej, muszę przyznać, że wiele tych rzeczy jest całkiem ładna.

Oczywiście jarmark to nie tylko jedzenie i zakupy. Praktycznie codziennie wieczorem odbywają się koncerty, znajdzie się także nieco rozrywek dla dzieci – choćby karuzela i lodowisko.

Więcej o bożonarodzeniowym jarmarku w Ołomuńcu znajdziesz na oficjalnych stronach imprezy.

Serdecznie zachęcam do odwiedzenia świątecznego jarmarku w Ołomuńcu, zwłaszcza, że nie jest to jakaś uciążliwa wyprawa. Z Katowic do Ołomuńca jest około 180 km, od początku do końca jedzie się wygodną autostradą (pamiętaj o zakupie winiety), więc podróż nie zajmuje więcej jak 2 godziny. Przed jarmarkiem warto zaopatrzyć się w gotówkę, bo jest to jedyny akceptowany sposób płatności. Na całe szczęście w centrum Ołomuńca jest dużo bankomatów. Pamiętaj też, że zdecydowana większość serwowanych napojów zawiera alkohol, a w Czechach dopuszczalny limit alkoholu we krwi kierowcy wynosi równe i okrągłe zero. Nie warto ryzykować, bo podczas każdej kontroli policjanci mają obowiązek sprawdzić trzeźwość kierowcy.

Przeczytaj też o jarmarku bożonarodzeniowym w Pradze

 

 

Reklamy

4 thoughts on “Jarmark bożonarodzeniowy w Ołomuńcu

  1. Jak przeczytałem, że jest to jarmark kameralny to tylko się uśmiechnąłem 😉 Kameralne to, według mnie, są jarmarki np. w Hradcu Kralove albo Pardubicach. W Ołomuńcu w sobotę półtora tygodnia temu były tłumy jakich dawno nie widziałem… kolejka po jedzenie – pół godziny. Kolejki po grzańce – krócej, ale te najpopularniejsze nawet kwadrans. Kolejka do JEDYNEJ toalety obok straganów – panie pewnie ze dwadzieścia minut. Ostatnie lata przyzwyczaiłem się do tego, że takich kolejek praktycznie nie ma, a tu poczułem się jak kiedyś w Pradze!

    Na pewno swoje zrobiła sobota oraz jednodniowe wycieczki z Polski. Ale mimo wszystko… nawet we wczesnych godzinach popołudniowych do niektórych straganów ciągneły się wieloosobowe kolejki, utrzymujące się do godziny 20-tej co najmniej…

    Stoisk z grzańcami cała masa, do wyboru, do koloru. Nieco gorzej z jedzeniem no i stanie bardzo długo. Właściwie po jednym sobotnim wyczekiwaniu to dopiero w niedzielę zjedliśmy upatrzoną wcześniej rzecz, bo udało nam się dopchać 😉

    Polubienie

A Ty co o tym sądzisz? Podziel się opinią i skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s