Czeska kuchnia – Svíčková na smetaně

Gdybym miał wybrać swoje ulubione danie kuchni czeskiej, bez wahania powiedziałbym: Svíčková na smetaně. Jak dla mnie Svíčková jest kwintesencją czeskiej kuchni, i jak nic innego kojarzy mi się wyłącznie z tym krajem.

Krucha, ale soczysta wołowina, aromatyczny gęsty sos i do tego obowiązkowo knedlik – w końcu czymś resztę sosu z talerza trzeba wytrzeć! Wiem, że sporo osób, za pierwszym razem, jest bardzo zaskoczonych, że bądź co bądź mięso, podaje się z bitą śmietaną i dżemem. Wbrew pozorom nie jest to mieszanka wybuchowa, a potrawa ogólnie zrobiona jest na słodko-kwaśno, więc ubita śmietana bynajmniej nie czyni z tego deseru. Svíčková dostępna jest w zasadzie w każdej lokalnej knajpie w Republice Czeskiej i chociaż jest to danie ogólnonarodowe, to w każdym regionie smakuje nieco inaczej – głównie za sprawą sosu, który czasami jest słodszy, czasami nieco bardziej wytrawny.
Svíčková na smetaně jest daniem łatwym w przygotowaniu, choć nieco czasochłonnym. Nie mniej jednak z jej przygotowaniem poradzi sobie nawet największa kuchenna niedojda (wiem, bo robiłem). Z zamieszczonego poniżej przepisu korzystałem kilkukrotnie, tak więc ręczę, że działa. Jeśli należysz do osób bardzo leniwych, to podczas wizyty w Czechach możesz sobie kupić gotowce do Svíčkovej – zestaw przypraw albo gotowy sos, choć osobiście nie polecam tego rozwiązania.

Składniki: 800 g ligawy wołowej, 80 g słoniny, 400 g warzy korzeniowych (marchew, pietruszka, pasternak, seler w dowolnych proporcjach), 1 duża cebula, 300 ml słodkiej śmietanki, 200 ml kwaśniej śmietany, 150 g masła, 2 łyżki soku brzoskwiniowego, 2 łyżki octu, przyprawy (czarny pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, tymianek, mielony imbir, skórka z cytryny, sól, cukier). Do podania: knedlik bułczany (wiem, brzmi dziwnie, deal with it), bita śmietana, dżem z borówek.
Przygotowanie: Na początek przygotujemy marynatę do mięsa – do 500 ml wody dodajemy ocet oraz przyprawy, całość doprowadzamy do wrzenia i schładzamy do temperatury pokojowej. W międzyczasie ligawę czyścimy z błon i szpikujemy słoniną (będzie łatwiej, jeśli pociętą w słupki słoninę najpierw zamrozisz). Mięso razem z pokrojoną w plastry cebulą wkładamy do wystudzonej marynaty i odstawiamy w chłodne miejsce na dwa dni. Jeśli masz czas i nie zapomnisz, odwracaj mięso co 12 godzin. Kolejnym etapem będzie upieczenie mięsa. Wyciągnij je z marynaty (ale płynu nie wylewaj, bo będzie jeszcze potrzebny!) i dokładnie osusz papierowym ręcznikiem. Na patelni (najlepiej takiej z grubym dnem) rozgrzej masło i opiecz mięso na brązowo ze wszystkich stron. Przełóż ligawę do żaroodpornego z pokrywką i odstaw w ciepłe miejsce. Na patelnię daj pokrojone w kostkę warzywa i podsmaż je małym ogniu około 10 minut. Pod sam koniec dodaj około pół szklanki marynaty i zdrap wszystko, co przywarło do patelni. Warzywa dodaj do mięsa i całość włóż do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni (tylko góra + dół, bez termoobiegu!) na 1,5 godziny. Upieczone mięso odstawiamy w ciepłe miejsce i przystępujemy do produkcji sosu. Upieczone warzywa wraz z płynem przekładamy do rondla i dokładnie miksujemy. Dodajemy oba rodzaje śmietany oraz kompot brzoskwiniowy. Teraz sos doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 1 – 2 minuty. Gotowe.
Podanie: Mięso pokrój w 2 cm plastry. Na talerz nalej nieco sosu. Na to połóż plastry knedlika odgrzanego na parze oraz plaster mięsa. Ma mięsie zrób kleks z bitej śmietany, dołóż łyżeczkę dżemu z borówek.

wersja barowa, podawana w ramach denni menu za 69 Kc.
Svíčková – wersja barowa, podawana w ramach denní menu za 69 Kc. Porcja rzetelna, smak całkiem ok – jak widać, na niezły obiad w Czechach wystarczy jakieś 10zł.

I kilka uwag na koniec. Po pierwsze svíčková na smetaně nie jest daniem dietetycznym. Jeśli uważasz, że masło możesz bezkarnie zmienić na olej rzepakowy czy inny tłuszcz palmowy, a śmietanę na jogurt, to się mylisz. Z takim podejściem to lepiej od razu daj sobie spokój i nie marnuj mięsa. Ewentualnie idź na całość i użyj sojowych brykietów ;-). Po drugie śmietanę ubijesz samodzielnie, bez dodatku cukru. I niech ci czasem nie przyjdzie do głowy użyć gotowej w sprayu, bo wtedy równie dobrze możesz dać całość psu. Po trzecie borówki… Praktycznie całe południe naszego kraju mianem borówki określa coś, co reszta nazywa jagodą, jednak w tym przepisie chodzi o borówkę brusznicę, a nie borówkę czarną. A więc borówki, nie jagody!

img_3156
Sos do Svickovej – jak dla mnie produkt nieco bez sensu, bo skoro piekę mięso, to sms zrobi mi się niejako przy okazji… Choć sama w sobie ten gotowiec nie jest zły i świetnie pasuje do… zapiekanego dorsza 🙂
img_3157
To juz nieco bardziej przydatne – pieprz, ziele angielskie, liść laurowy i skórka z cytryny. Niby można do dodać do sosu takie przyprawy samemu, jednak magia tego produktu opiera się na woreczku – nie trzeba potem wydłubywać tych wszystkich ziarenek przed zmiksowaniem warzyw, więc sos jest gładki i nic nie zgrzyta między zębami.
Mały bonus dla osób, które tak jak ja, lubią się uczuć słówek kontekstowo. Svíčková na smetaně rozebrana na czynniki pierwsze.
Mały bonus dla osób, które tak jak ja, lubią się uczuć słówek kontekstowo. Svíčková na smetaně rozebrana na czynniki pierwsze.
Advertisements

5 thoughts on “Czeska kuchnia – Svíčková na smetaně

  1. Przy moich niejadkach, z którymi z reguły podróżuję, takie testowanie lokalnych potraw bywa trudne (a szkoda!). Mnie urzekły jednak Bryndzové halušky – tyle, że to chyba słowackie…

    Lubię to

      1. To nie jest dokładnie to, chodziło mi o: http://brnorestauracepivnice.hotelpegas.cz/ , w samym centrum, pod hotelem o tej samej nazwie. Ale to co wkleiłes, to chyba jakaś ich filia w innymi miejscu. Bardzo polecam lokal, bo mają jeszcze własny piwowar > tak dobrego pszenicznego w wielu miejscach nie uświadczysz 🙂

        Lubię to

Skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s