Brno, schron przeciwatomowy 10-Z

W miniony weekend przeniosłem się do Czechosłowacji z okresu zimnej wojny. A to, za sprawą wizyty w schronie 10-Z, położonym pod Špilberkem w Brnie.

Obiekt 10-Z ma dość bogatą historię, zaczynającą się w latach trzydziestych ubiegłego wieku, gdy pełnił funkcję zwykłego schronu przeciwlotniczego. Po wojnie, przez dwa lata pełnił rolę piwnicy na wino, by w roku 1948 ponownie trafić w ręce wojska. Jednak tym razem schron przebudowano i dostosowano do potrzeb ochrony przed atakiem atomowym. Do początku lat dziewięćdziesiątych brneński schron był obiektem ściśle tajnym. W roku 1993 wojsko przekazało obiekt miastu. Przez ponad 20 lat schron pełnił rolę składziku, a zupełnie niedawno, podziemne korytarze udostępniono do zwiedzania.

Gdy patrzy się na mapkę, można odnieść wrażenie, że na wizytę w schronie nie potrzeba więcej, jak pół godziny. Ot, krótki spacer podziemnymi korytarzami i po sprawie. Tymczasem na dokładane zapoznanie się z ekspozycją zajmuje zdecydowanie więcej czasu, ze względu na liczne ekrany prezentujące (niekoniecznie) krótkie materiały filmowe, związane z powojenną historią Brna i Czechosłowacji, oraz odsyłacze (w postaci kodów QR) do dodatkowych materiałów dostępnych w internecie. Samo obejrzenie kronik filmowych to ponad pół godziny – a naprawdę warto zapoznać się z tymi filmami. Prawdziwym złodziejem czasu okazał się monitor wyświetlający stare telewizyjne reklamy. O ile Czesi zatrzymywali się przy nim średnio na kilka chwil, i rzucając komentarze w stylu „tak, pamiętam to!” szli dalej, tak mnie reklamy wciągnęły na ładnie kilkadziesiąt minut. I mówiąc szczerze, te siermiężne filmiki były bardziej przekonywujące do zakupu, niż kolorowa sieczka serwowana przez domy mediowe obecnie.

Dłuższego postoju wymagał bar mleczny urządzony przy wyjściu ze schronu. Choć w planach mieliśmy lunch w nowym brneńskim food trucku, nie potrafiłem sobie od mówić typowego czeskiego barowego jedzenia. Chlebíčky, pomazánky, ruské vejce – klasyczne przekąski czeskiej kuchni, kusiły w barowej karcie. Jedzenie okazało się pierwsza klasa. Wszystko było świeże i smaczne, w dodatku kosztowało grosze. Zadbano nawet o odpowiednią oprawę: talerzyki z logo domów wczasowych, plastikowy koszyk na chleb. No i do tego ta specyficzna atmosfera… O ile sam bunkier nieprędko odwiedzę ponownie, tak do baru mlecznego, przy okazji dość częstych wizyt w Brnie, będę z chęcią zaglądał.

Ponieważ zarządcą bunkra jest dość prężnie działająca prywatna fundacja, w obiekcie organizowane są liczne imprezy tematyczne. Jedną z bardziej intrygujących jest „Noc w Z-10” – uczestnicy 24 godziny spędzają w zamknięciu, w warunkach podobnych jak te, w czasie alarmu bombowego. Więcej na temat tej atrakcji przeczytasz tutaj.

Co zobaczysz w schronie podczas zwykłego zwiedzania? Całkiem dużą część infrastruktury bunkra; m.in. generatory, filtry powietrza, pomieszczenie z akumulatorami, centralę telefoniczną, pomieszczenie służące dekontaminacji. A także tematyczne wystawy czasowe oraz liczne prezentacje multimedialne. Dość nietypowym uzupełnieniem ekspozycji są drzwi z cel śmierci, pochodzące z dawnego brneńskiego więzienia Cejl.

Więcej informacji o obiekcie 10-Z, godziny otwarcia oraz ceny biletów najdziesz na stronach internetowych. O aktualnych wystawach i imprezach dowiesz się z profilu na Facebooku. Więcej recenzji dotyczących schronu znajdziesz na Tripadvisor.

Reklamy

One thought on “Brno, schron przeciwatomowy 10-Z

A Ty co o tym sądzisz? Podziel się opinią i skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s