Czeskie wyrazy zdradliwe cz. III

Nowy miesiąc rozpoczniemy od kolejnej porcji czesko-polskich false friends. Tym razem skupimy się na zwierzętach i cechach. Nudne? Wcale nie!

[Dla ułatwienia przyjąłem zasadę: znaczenie czeskie – kolor niebieski; znaczenie polskie – kolor czerwony]

puma – przyznam, że po wielu wizytach w zoo umknęło mi drugie znaczenie tego słowa. Jednak dzięki jednemu z czytelników oraz późniejszemu zwiedzaniu bunkra przeciwatomowego mój słownik wzbogacił się kolejny false friends, ponieważ puma oznacza nie tylko zwierzę, a także bombę. Więc jeśli kiedyś w wiadomościach usłyszysz, że útočník podłożył gdzieś pumę, sprawa będzie jasna – nie dzikim kotem zamachowiec ludzi terroryzował, a bombą.

hroch – bardzo zabawne słowo, zwłaszcza w kontekście gastronomicznym. Już kilka razy słyszałem, jak ktoś z Polski zamawiał w knajpie zupę „hrochową”, mimo iż w menu było napisane „hrachová polévka”. Różnica ogromna, bo hroch oznacza hipopotama, a hrách to nasz groch.

lis – tu będzie jeszcze śmieszniej i bardzo kulinarnie. Sympatyczne skąd inąd zwierzątko zwane w Polsce lisem to czeska liška. Natomiast czeski lis to po polsku prasa albo wyciskacz. Tak więc mamy: lis na česnekpraska do czosnku; lis na bramborypraska do ziemniaków, lis na citrusywyciskacz do cytrusów. Lisované mogą być soki albo oleje. Wróćmy jeszcze na chwilkę do liška, bo lis to nie jedyne znaczenie tego słowa. Niech nie przerazi się, jeśli w restauracyjnym menu zobaczysz pozycję „Krémová polévka z lišek”, bo w tym przypadku chodzi o zupę kurkową (z kurek, czyli z pieprzników jadalnych). No i zapomnij o „lisku chytrusku” bo w Czechach to zupełnie inna bajka…

chytrý – no właśnie, w Czechach „lisek chytrusek” nie egzystuje, bo słowo chytrý oznacza m.im. sprytny bądź mądry. Tak więc Czesi mają chytré telefony albo chytré hodinky, jednak sprytnych wyciskaczy tam nie widziałem.

Skoro już poruszyliśmy temat cech…

rozpustný – słowo, które powinno się znaleźć w poprzednim wpisie, jednak zupełnie o nim zapomniałem. Rozpustný oznacza rozpuszczalny, tak więc w Czechach rozpustná może káva, a nie žena.

hrubý – jeśli usłyszysz, że ktoś był hrubý, oznacza to, że zachowywał się prostacko lub/i po chamsku. I z całą pewnością nikt nie miał na myśli nadwagi, bo…

tlustý – … człowieka z nadwagą określa się przymiotnikiem tlustý. Jednak pamiętaj, że zupa czy inna potrawa nie będzie tlustá, a mastná. Podobnie jak czcionka w druku.

chudý – skoro był „tłusty” powinien być i „chudy”, jednak uważaj! Po czesku chudý oznacza także biedny (finansowo jak i emocjonalnie). A więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby chlap był chudý, hrubý i tlustý jednocześnie! I jak tu nie kochać języka czeskiego?!

marný – no i po raz kolejny nie tylko o wygląd tu chodzi, ponieważ marný oznacza głównie: bezcelowy, próżny czy też daremny.

Na koniec mała ciekawostka, bardziej obyczajowa niż językowa. O ile w Polsce okrzyk „fuj” jest wyrazem obrzydzenia i niesmaku, tak Czesi mówią „fuj”, gdy czegoś się wystraszą.

 

Reklamy

8 thoughts on “Czeskie wyrazy zdradliwe cz. III

  1. Fajna stronka! Miło poczytać o tych pułapkach, których jest bardzo dużo 😉 Właśnie szukam w internecie jakby się trochę poduczyć czeskiego i wyłapać różnice i trafiłem tutaj. Mam ostatnio większy kontakt z naszymi braćmi z południa – na szczęście są to ludzie z kraju morawsko-śląskiego więc jest łatwiej niż z Prażanami – więc wypadałoby zrozumieć więcej niż 50% bo przy tych pułkach czasem to za mało.

    Czytając o „fuj” przypomniała mi się scena z serialu Kosmo (który pewnie znasz) gdzie jeden z bohaterów krzyczy FUJ! z obrzydzeniem raczej, niż ze strachu: Tutaj link do sceny o ktorej piszę: https://youtu.be/IaT80LVjUmM?t=261 Więc może jednak ten okrzyk ma również znaczenie takie jak u nas?

    Nashle!

    Polubienie

    1. Dziękuję za miłe słowa. Mam w planach regularne zamieszczanie wpisów dotyczących czeskiego, więc zapraszam częściej.
      Co do „fuj”, nie twierdzę, że nie. Być może robią tak także z obrzydzenia, jednak świadkiem takiej reakcji na strach/zaskoczenie byłem już parokrotnie i tak mnie to zdziwiło, że zacząłem podpytywać znajomych Czechów, o co chodzi. Podpytam znowu 🙂
      Póki co, zachęcam cię do zobaczenia tego: https://youtu.be/Ryqi98BpRWk . Tak, wiem, długie. Ale warto, bo jest i „fuj”, „na ostro”, sporo innych potocznych wyrażeń i duża dawka czeskiego humoru. Do nauki doskonałe.

      Polubienie

    1. Na tą chwilę tak. Mamy sezon urlopowy i chciałbym się teraz skupić na postach o atrakcjach turystycznych. Do postów językowych, kulinarnych itp. wrócę po sezonie, początkiem października. Niestety nie jestem w stanie pisać o wszystkim jednocześnie, choć bardzo bym chciał.

      Polubienie

A Ty co o tym sądzisz? Podziel się opinią i skomentuj!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s