Gdzie zjeść w Brnie – Mikrofarma

Nie lubię pisać recenzji knajp i rzadko to robię. Doskonale zdaję sobie sprawę, że knajpa to żywy organizm i wiele zmiennych. Zbyt wiele, by na podstawie jednego czy dwóch skosztowanych dań, wystawić jednoznaczną ocenę. A na regularne wizyty, które mogłyby mnie utwierdzić w takiej czy innej opinii, najzwyczajniej w świecie szkoda mi czasu. Przecież jest tyle ciekawych miejsc, w których można zjeść. Po co się ograniczać? Z tego powodu wracam tylko do miejsc, które uważam za wyjątkowe.

Dziś chciałbym zaprosić Cię do takiego wyjątkowego miejsca. Wyjątkowego z kilku powodów. Ze względu na koncept oraz na jakość podawanego jedzenia. Ale zacznijmy od początku. Mikrofarma to mały sklep z wysokiej jakości mięsem, uzupełnionym o skromną ofertę nabiału i delikatesów. Niejako przy okazji, przy sklepie działa malutkie bistro serwujące proste dania z pogranicza kuchni domowej i street foodu. Wszystkie proponowane przez Mikrofarmę potrawy łączy jedno – bazują na składnikach wysokiej jakości.

Stałymi pozycjami w menu Mikrofarmy są burgery, hot-dog, kiełbaskii i kanapki z wołowiną. Uzupełnieniem są zupy oraz proste dania obiadowe. Głównie, choć nie tylko, wywodzące się z kuchni czeskiej. Jeśli nie lubisz niespodzianek, aktualne menu znajdziesz na fejsbuku, na profilu Mikrofarmy.

Daniem, które skusiło mnie do odwiedzenia tego miejsca po raz pierwszy, była tradycyjna czeska winna kiełbasa. Dość ciekawa, bo przygotowana z gęsiny, a nie wieprzowiny. Winną kiełbasę jadłem już kilka razy i mówiąc szczerze, do tej pory nie znalazła się w TOP 10 moich ulubionych dań. Z reguły ciężka, mocno tłusta i nieco bez smaku. Mikro Farma skusiła mnie tą gęsiną i… to był strzał w dziesiątkę. Pochłonąłem ją z wielką radością, bo jak tu się nie cieszyć delikatną cienką kiełbaską o chrupiącej, lekko przyrumienionej skórce. W dodatku podano ją z przecudownym puree z ziemniaków, doprawionym cebulką duszoną z dodatkiem mięsnego sosu. Delikatny smak gęsiny, dobrze wyczuwalny posmak wina i doskonała konsystencja sprawiły, że z miejsca pokochałem to danie. Jako alternatywa do ziemniaków, serwowane było puree z dyni. Całkiem smaczne, rozgrzewające, jednak zdecydowanie wolę ziemniaki.

Vinná klobása z gęsi
Vinná klobása z gęsi
Jelitko czy kaszanka

Daniem, które w menu pojawia się znacznie częściej jest typowa czeska Sekaná. Jest to coś pomiędzy naszym klopsem a pieczenią rzymską. Praktycznie w każdym regionie Czech jest ona inna – drobniej lub grubiej mielona, mocniej lub słabiej przyprawiona. Jada się ją na zimno w bułce, z dodatkiem musztardy albo na ciepło, jako pełnoprawne danie obiadowe. W Mikrofarmie jadłem ją w tej drugiej wersji. Smakowała bardzo domowo.

Sekaná

Jak już wspominałem, w menu Mikrofarmy znajdziesz kilka prostych burgerów. Choć są tam ciekawsze pozycje z menu, postanowiłem sprawdzić jak wypada to małe bistro na tle rewelacyjnej brneńskiej burgerowni Burger Inn, zwłaszcza, że ta ostatnia padła ofiarą własnego sukcesu i znalezienie miejsca w malutkim lokalu graniczy z cudem. Może w Mikro Farmie nie znajdziesz tak wypasionych dodatków, jakimi kuszą w Burger Inn, ale burgery i tak są pierwsza klasa. Doskonałe mięso, pyszne pieczywo i skromne, choć wysokiej jakości dodatki sprawiły, że burgera zjem tam jeszcze nie raz.

Jednak prawdziwym hitem Mikrofarmy są kanapki z wołowiną. W menu jest rostbef oraz pastrami, podane na doskonałej jakości pieczywie.
Tu mała dygresja. Wiem, że nie powinienem, ale czasami człowiek zwyczajnie musi… . Krew mnie zalewa, gdy czytam różne idiotyzmy na temat czeskiego pieczywa. Że chleb tylko z kminkiem, w dodatku kwaśny jak cholera. Że jak nie chleb, to rohliki bez smaku, o konsystencji waty. Bardzo przepraszam, ale jak czytam takie brednie, to się zastanawiam, jak mocno uderzyli się w głowę ci, co je piszą. Proponuję wejść do pierwszej z brzegu piekarni (tak, piekarni!) i popatrzeć, ile różnego rodzaju pieczywa leży na półkach. I więcej nie pieprzyć takich bzdur. Chcesz dobrego pieczywa? Naucz się je kupować.
Wróćmy do tematu. Cieniutkie i soczyste plasterki rostbefu podane w maślanej bułce z dodatkiem szpinaku i pomidorów jest absolutnie boskie. Kanapka zasmakowała mi do tego stopnia, że od kiedy jej po raz pierwszy spróbowałem, nie wyobrażam sobie wizyty w Brnie bez spałaszowania tego przysmaku. Chyba że… akurat mam ochotę na pastrami. Pastrami z Mikrofarmy zdeklasowało moje ulubione pastrami z krakowskiego People&Food. Nie żałuję, bo w Brnie jestem znacznie częściej niż w Krakowie. Godna polecenia jest także kanapka z wieprzowiną, a ściślej z wieprzową szynką.

Mikrofarma nie należy do miejsc tanich. Danie obiadowe kosztuje tam w granicach 110 – 169 koron, burger od 90 – 175 koron, kanapka blisko 80 – 110 koron. Ale w tym miejscu płaci się za jakość składników. Czemu jestem tego pewny? Bo cały asortyment produktów w Mikro Farmie pochodzi z małych ekologicznych gospodarstw rolnych. Bez trudu można ustalić pochodzenie każdego kawałka mięsa czy wędliny. Z tych samych produktów przygotowywane są dania serwowane w bistro.

Mikrofarma Brno
Moravské náměstí 4, 602 00 Brno
Godziny otwarcia: Po-So  9.00-22.00

Reklamy

Czeskie wyrazy zdradliwe cz. V

Zbliżamy się do połowy miesiąca, więc najwyższy czas na grudniową porcję  czesko-polskich zdradliwych słów. Po raz kolejny wszystkie słowa pochodzą wprost z gazet z ostatnich kilku dni.

nafta – aż dziwne, że do tej pory nie wspomniałem o tym bardzo popularnym i użytecznym słowie, pora nadrobić niedopatrzenie. Czeska „nafta” to nic innego, jak nasz olej napędowy. Więc jeśli masz auto z silnikiem wysokoprężnym, tankuj naftę bez obaw. A tak przy okazji, jeśli interesują cię ceny paliw w Czechach, to zawsze aktualne ceny znajdziesz tutaj.

podle – w języku polskim przymiotnik, który niemiło nam się kojarzy. Tymczasem w Czechach możemy, a czasami wręcz powinniśmy postępować podle. Ponieważ podle oznacza zgodnie lub według. Zdanie „postupujte podle pokynů” [postępuj zgodnie z instrukcjami] czy „postupujte podle informací” [postępuj zgodnie z informacjami] znajdziesz na większości urządzeń samoobsługowych od stacji paliw po automaty do sprzedaży biletów.

dodávat – nam kojarzy się jednoznacznie z działaniem matematycznym. A w Czechach dodávat oznacza dostarczać (usługi, towary itp.) Dokładnie jak na obrazku poniżej.

zákon – czeskie słowo zákon nie ma nic wspólnego z religią czy kościołem. Oznacza prawo, regułę lub zasadę.

převlékat  – Choć bardzo podobne do naszego „przewlekać”, oznacza przebierać. Np. převlékat se [za kogoś].

zatýkat – W pierwszej chwili informacja o tym, ze policja zatkała demonstrantów może wydawać się szokująca. Jednak, gdy poznamy prawdziwe znaczenie tego słowa, wszystko staje się jasne. Zatýkat oznacza zatrzymywać, aresztować lub ogólnie pozbawiać wolności.

doba – Choć to wydaję się absurdalne, w Czechach doba może trwać znacznie dłużej niż 24 godziny. Jak to możliwe? Ponieważ doba oznacza czas, okres lub epokę.

plyn – jeśli jeździsz autem zasilanym LPG, koniecznie powinieneś zapamiętać to słowo. Po czesku plyn nie oznacza cieczy, a gaz.

budova – oznacza gotowy już budynek lub dom. Budowa w sensie miejsca, w którym coś się buduje to stavba.

Zobacz też pozostałe wpisy z serii: Czeskie wyrazy zdradliwe

Czeska Praga dla znudzonych – wycieczka po lotnisku im. Václava Havla

W dzisiejszym wpisie z cyklu „Czeska Praga dla znudzonych” zabiorę Cię na wycieczkę po praskim lotnisku im. Václava Havla. I wcale nie mam na myśli bezcelowego snucia się po lotniskowych terminalach czy obserwowania samolotów z okien tarasu widokowego.

Jeśli odbębniłeś już wszystkie punkty programu w ramach bieda-wycieczki* oferowanej przez biuro podróży, czas wreszcie ruszyć w miasto na własną rękę. Jeśli jesteś znudzony wszechobecnym gwarem i tłumami turystów snujących się po centrum Pragi, oglądaniem evergreenów, które już dawno straciły na atrakcyjności, mam coś dla ciebie – kilka miejsc, dzięki którym lepiej poznasz i zrozumiesz czeską Pragę.

 *Nie obrażaj się, określenie bieda-wycieczka nawiązuje do ubogiego programu, a nie do ceny samej wycieczki.

Continue reading „Czeska Praga dla znudzonych – wycieczka po lotnisku im. Václava Havla”

Co przywieźć z Czech? #2 jesień & zima

Co przywieźć z Czech? To jedno z najczęstszych pytań z jakimi się spotykam. Zakupy w Czechach to temat rzeka, a ponieważ każdy z nas ma inny gust, więc i jednoznacznej odpowiedzi udzielić trudno. Jednak spróbuję cię nakierować, na ciekawe, typowo czeskie produkty, które moim zdaniem warto przywieźć do Polski. Jeśli przegapiłeś pierwszy, letni wpis z cyklu, znajdziesz go tutaj. Tym razem zajmiemy się produktami typowo zimowymi. Większość z nich świetnie nadaje się na mikołajkowe i świąteczne prezenty.

Continue reading „Co przywieźć z Czech? #2 jesień & zima”

Jarmarki świąteczne w Czechach w 2017 roku

Ostrava

W Ostrawie jarmark świąteczny odbędzie się na Masarykovo náměstí. Otwarcie jarmarku nastąpi 25 listopada, a zamknięcie 23 grudnia. Program imprez towarzyszących dostępny pod tym linkiem.

Olomouc

W Ołomuńcu jarmark świąteczny odbędzie się na Horní oraz Dolní náměstí. Otwarcie jarmarku nastąpi 23 listopada, a zamknięcie 24 grudnia. Program imprez towarzyszących dostępny pod tym linkiem. O tym, jak wyglądał świąteczny jarmark w Ołomuńcu w ubiegłym roku, możesz przeczytać tutaj.

Brno

W Brnie jarmark świąteczny odbędzie się na náměstí Svobody, Dominikánském náměstí, Zelném trhu oraz na Moravském náměstí. Otwarcie jarmarku nastąpi 24 listopada, a zamknięcie 23 grudnia. Program imprez towarzyszących dostępny pod tym linkiem. O tym, jak wyglądał świąteczny jarmark w Brnie w ubiegłym roku, możesz przeczytać tutaj.

Zobacz też: Co zjeść, czyli tradycyjne jedzenie na czeskich jarmarkach

Praha

W Pradze, tradycyjnie, świąteczne kramy staną w wielu częściach miasta. Największe jarmarki będą zorganizowane na:

  • Staroměstské náměstí od 2 grudnia do 6 stycznia
  • Václavské náměstí od 2 grudnia do 6 stycznia
  • Náměstí Republiky od 25 listopada do  24 grudnia
  • Náměstí Míru od 20 listopada do 24 grudnia
  • Tylovo náměstí od 23 listopada do 24 grudnia
  • Výstaviště Holešovice od 1 grudnia do 3 grudnia

Więcej informacji na teram jarmarków świątecznych w Pradze znajdziesz pod tym linkiem. O tym, jak wyglądał świąteczny jarmark w Pradze w ubiegłym roku, możesz przeczytać tutaj.

Hradec Králové

W Hradec Králové pierwsza świąteczna imprez odbędzie się na Velké náměstí. W terminie od 1 do 3 grudnia. Od 8 do 17 grudnia będą otwarte świąteczne stragany na Masarykovo náměstí.

Czeski gulasz wołowy – hovězí guláš

Zawiera tłuszcze nasycone, gluten i alergeny. Powoduje wzrost poziomu złego cholesterolu we krwi i ślinotok już od samego nań patrzenia. A po zjedzeniu przyprawia o błogość. I za to go lubię! Czeski gulasz wołowy trudno zaliczyć do zdrowych potraw, jednak na samych sałatkach, komosie ryżowej i tofu żaden facet daleko nie zajedzie. Po za tym, kto widział, by pić piwo pod hummus czy inny seitan?

Continue reading „Czeski gulasz wołowy – hovězí guláš”

Czeskie winiety autostradowe – ceny w 2018 roku

Ceny winiet na autostrady i drogi ekspresowe w Czechach w 2018 roku:

– winieta 10-dniowa 310 Kč /około 50 zł/
– winieta miesięczna 440 Kč /około 71 zł/
– winieta roczna 1500 Kč /około 241 zł/ (ważna od 1.12.2017 do 31.1.2019) Continue reading „Czeskie winiety autostradowe – ceny w 2018 roku”

Mělník – miniprzewodnik #1

Choć od czeskiej Pragi dzieli go niespełna 50 km, Mělník nie jest zbytnio popularny wśród turystów. Co nie znaczy, że te niewielkie miasto nie jest warte uwagi. Ze swoimi średniowiecznymi zabytkami, piękną architekturą, pałacem i winnicami, Mělník jest idealnym miejscem, by choć na parę godzin uciec z hałaśliwej stolicy.


Mělník z początku nie rozpieszcza widokami. Dworzec kolejowy jest kompletnie nijaki. Daleko mu do ukwieconych i zadbanych budynków stacyjnych, jakie wielokrotnie miałem okazję oglądać na terenie Republiki. Droga, prowadząca ze stacji kolejowej do zabytkowej części miasta, też nie wyróżnia się zbytnią urodą. Musisz przygotować się na półtorakilometrowy spacer smutnymi i szarymi uliczkami. Dopiero u bram starego miasta robi się interesująco. Uwagę przyciągają dwa pawilony handlowe z czasów komunistycznych, o dość ciekawej architekturze. Przyległy do nich duży plac parkingowy, jest umowną granicą między nową, a starą częścią miasta. Jeszcze kilkadziesiąt metrów i wreszcie dochodzimy do średniowiecznej Bramy Praskiej [Pražská brána], pełniącej przez wiele stuleci rolę wejścia do miasta. Dziś mieści się w niej galeria i kawiarnia. Choć ustawione w bramie potykacze zachęcają do odwiedzin, tą atrakcję lepiej zostawić sobie na sam koniec.

Wchodząc na teren starego miasta, musisz przygotować się na to, że Mělník to prawdziwa maszynka do wyciągania pieniędzy od turystów. Co prawda nikt nie żąda opłaty za wstęp do samego miasta, czy przejście taką czy inną uliczką, to jednak miejsc, w których można i w których, co ważne, warto zostawić parę koron, jest całkiem sporo. Bo po pierwsze jest Mělníku co oglądać, po drugie jest gdzie zjeść, a po trzecie wypada kupić kilka pamiątek. W końcu miasto słynie z produkcji wina, więc grzechem byłoby zignorować ten fakt, prawda?.

Zwiedzanie warto zacząć od budynku informacji turystycznej. Prócz wyboru win i drobnych pamiątek, w IT znajdziesz też wejście do milenickich podziemi [Mělnické podzemí]. Nie do końca wiadomo ile kilometrów podziemnych korytarzy wydrążono pod miastem, bo od czasów średniowiecza nie zachowały się żadne plany. Szacuje się, że podziemne drogi łączyły piwnice większości budynków na terenie miasta, a część tuneli prowadziła poza mury obronne. Obecnie dla zwiedzających udostępniono kilkusetmetrowy odcinek tunelu prowadzącego pod náměstí Míru, pełniącego rolę rynku. Wycieczka, tylko z przewodnikiem, trwa około 40 minut. Podziemna trasa wiedzie przez kilka komór, aż do dawnej studni miejskiej, która uchodzi za najszerszą w całej Republice. Z góry uprzedzam, że podziemne tunele warto odwiedzić bardziej dla ciekawych opowieści przewodnika, niż fascynujących widoków.



Mělnické podzemí
Adres: Legionářů ř+, 276 01 Mělník
Internet: WWW 
Godziny otwarcia: Pn-Nd 10:00-17:00
Cennik (płatność kartą i gotówką): bilet wstępu – 50 Kč dorośli; dzieci 25 Kč; bilet rodzinny (2+2) 100 Kč;

Kolejne miejsce, do którego warto pójść, to pałac wraz z winnymi piwnicami. Nie jestem wielkim fanem zakurzonych pałacowych wnętrz, jednak w mielnickim pałacu [Zámek Mělník] jest na co popatrzeć. Szczególnie polecam kolekcję kilkusetletnich planów europejskich miast. Fajnie było zobaczyć jak wyglądał Amsterdam czy Wiedeń kilka wieków temu. Trasa zwiedzania – można zwiedzać samemu lub z przewodnikiem – prowadzi między innymi przez bawialnię, jadalnię, pokój dziecięcy, kaplicę i kilka innych pomieszczeń, które, z całą pewnością, miały wyrafinowane, choć na pierwszy rzut oka, trudne do określenia przeznaczenie. Wielbiciele antyków poczują się jak w niebie, bo pomieszczenia umeblowane są autentycznymi sprzętami z epoki baroku. Co ciekawe, zamek nieprzerwanie od 1753 roku po dziś dzień, jest w posiadaniu tego samego właściciela – rodu Lobkowiczów.


Wizyta w pałacowych piwnicach wymaga co prawda dopłaty, ale uważam, że warto. Winne piwnice pochodzą z XIV w. i mają powierzchnię około 1500 m.kw.. Przy wejściu urządzono ekspozycję przeróżnych ustrojstw stosowanych przy produkcji wina, w niższych częściach piwnicy wciąż leżakuje wino. Największa beczka stojąca w piwnicy ma pojemność 12,5 tys. litrów. W podziemiach organizowane są też degustacje wina i miejscowych produktów.
Oczywiście w pałacu działa też restauracja z dość ciekawym menu, kawiarnia oraz sklep z winami i piwem. Wspominałem już, że Mělník to doskonałe miejsce, do upłynnienia dużej ilości koron, prawda?



Zámek Mělník
Adres: Svatováclavská 19/16, 276 01 Mělník
Internet: WWW  Facebook
Godziny otwarcia: Pn-Pt 9:00-17:30; Sb-Nd 10:30-18:00
Cennik (płatność kartą i gotówką): bilet wstępu – 100 (130 z przewodnikiem) Kč dorośli; dzieci bezpłatnie; piwnice z winami 50 Kč/os.

Kolejna atrakcja, której nie można pominąć, to XV-wieczny kościół św. Piotra i Pawła [Chrám sv. Petra a Pavla] wraz z wysoką na 60m kościelną wieżą [Věž chrámu sv. Petra a Pavla]. Absolutnie obowiązkowym punktem zwiedzania jest wizyta w mieszczącej się w wieży galerii widokowej. Z wysokości 37 metrów można podziwiać panoramę okolicy. Widok jest tym ciekawszy, że tuż obok zamkowej skarpy wody z Wełtawy i kanału Mělník – Vraňany [znany też pod nazwą Vraňansko – hořínský plavební kanál] uchodzą do Łaby. Bardzo malowniczo to wygląda, a całość najlepiej widać właśnie z góry. W krypcie po kościołem mieści się ossuarium, podobne do tego w Brnie, w którym złożono szczątki blisko 15 tysięcy ofiar epidemii, która wybuchła na czeskich ziemiach w XVI w..



Kostel sv. Petra a Pavla
Adres: Česka, Mělník
Internet: WWW 
Godziny otwarcia: Wt-So 10:00-17:00; Nd 11:00-17:00
Cennik (płatność tylko gotówką): bilet wstępu na wieżę- 50 Kč dorośli; dzieci 25 Kč; bilet rodzinny (2+2) 100 Kč

Całkiem interesujące są też zbiory, jednego z najstarszych w Czechach, regionalnego muzeum [Regionální muzeum Mělník], które mieści się w dawnym klasztorze Kapucynów. Mnie najbardziej przypadła do gustu spora kolekcja modeli starych kolejek elektrycznych wraz z makietą.  Oczywiście to nie jedyne, co można tam zobaczyć, bo w muzeum znajdują się także zabytkowe sprzęty z miejscowych domów, ludowe rękodzieło oraz instalacje obrazujące miejscową architekturę i przyrodę. Jest też do zobaczenia piwnica na wino, która jest standardową częścią większości starych miejscowych domów.


Regionální muzeum Mělník
Adres: náměstí Míru 54/20, 276 01 Mělník
Internet: WWW 
Godziny otwarcia: Wt-Nd 9:00-17:00
Cennik (płatność tylko gotówką): bilet wstępu na wszystkie wystawy- 100 Kč dorośli; dzieci 50 Kč; fotografowanie – 20 Kč/os.

Kończąc zwiedzanie warto wpaść do galerii-kawiarni w Bramie Praskie [Pražská brána]. Na kilku poziomach ulokowano kawiarnię i galerię, a z okien na szczycie wieży, po raz kolejny można zerknąć na panoramę miasta. Miejsce jest szalenie fajne i bardzo klimatyczne. Co prawda w kawiarnianej karcie, prócz napojów (bez)alkoholowych nie znajdziemy nic godnego uwagi, jednak przy herbacie czy kieliszku wina siedzi się tam dostatecznie przyjemnie. Abstrahując od obecnego przeznaczenia, brama ma dość ciekawą historię. Przez kilka stuleci była elementem systemu obronnego miasta. Jednak w 1836 roku, miasto sprzedało na aukcji… drzwi od bramy i od tamtej pory droga do Melnika stanęła otworem. Potem przez kilka lat w budynku mieścił się miejski rezerwuar wody. W latach trzydziestych ubiegłego wieku z budynku usunięto wodne instalacje i przez wiele lat wiele lat wieża pełniła rolę składziku, aż w końcu władze miasta postanowiły przeznaczyć zabytkową budowlę na cele kulturalne.


Kavárna a galerie Ve Věži
Adres: ulice 5. května – Pražská brána, 276 01 Mělník
Internet: WWW 
Godziny otwarcia: Po – Pt 14.00 – 23.00, So 10.00 – 23.00, Nd 13.00 – 23.00
Cennik: wstęp wolny

Na pobyt w Mělníku przeznaczyliśmy blisko 7 godzin, zakładając, że to aż nadto czasu. Okazało się, że na kilka miejskich atrakcji zabrakło czasu, nie wspominając o atrakcjach podmiejskich. Można spokojnie przyjąć, że spędzenie dwóch dni w tym mieście jest całkiem rozsądnym pomysłem. Jeszcze lepszym pomysłem jest odwiedzenie Mělníka w dzień roboczy, gdy otwarte są dwie bardzo obiecujące jadłodajnie. Oczywiście w weekend działa tam kilka restauracji, ale one bardziej dla turystów, niż dla miejscowych.

Co zostało do obejrzenia? Wspomniane wcześniej ossuaroium św. Piotra i Pawła; śluza wodna na kanale, którą co prawda doskonale widać z pałacowej skarpy, ale dostanie się do niej wymaga dość długiego spaceru; kilka kościołów; mieszczące się w okolicy Mělníka skalne domy i kilka pałaców. W związku z czym, kolejną wizytę w Mělníku planuję raczej samochodem, niż pociągiem.

Mělník jest doskonałym miejscem na jednodniową ucieczkę od Pragi, która momentami bywa nieco męcząca, choć niezmiennie wspaniała. Miasto jest na tyle ciekawe, że można w nim miło spędzić także cały weekend. Dodatkową atrakcją, prócz zabytków i tras spacerowych, jest możliwość skosztowania i zakupu czeskiego wina, które w Republice jest dość rzadkie, biorąc pod uwagę, że jakieś 95% miejscowego wina pochodzi z Moraw. Dużym plusem Mělníka jest brak tłumu rozwrzeszczanych turystów. Do miasta docierają głównie miłośnicy wina, i głównie z Niemiec, co niestety trochę odbija się na cenach w sklepach i restauracjach.


Jak dojechać do Mělníka – informacje praktyczne (aktualizacja 27.10.2017)
Dojazd do Mělníka jest bardzo łatwy, bo miasto jest świetnie skomunikowane z Pragą. Można dojechać pociągiem lub autobusem PID. Podróż jednym, jak i drugim środkiem transportu nie zajmie więcej jak godzinę.
Dojazd pociągiem (czas przejazdu około 1 godziny): na dworcu Praha hl.n. należy wsiąść w pociąg do stacji Všetaty, a tam przesiąść się w pociąg do stacji Mělník.
Dojazd autobusem PID (czas przejazdu około 45 minut): na przystanku autobusowym mieszczącym się przy stacji metra Ládví [linia C, czerwona] należy wsiąść do autobusu linii 349 lub 369 i dojechać po przystanku Mělník, Aut.st.. Bilet można kupić bezpośrednio u kierowcy.

Jak przeżyć w czeskim pociągu

Podróżowanie pociągiem po Czechach jest bardzo przyjemne. Bogata sieć połączeń, czyste pociągi, tanie bilety… . Nic, tylko jeździć. Jednak nim zasiądziesz w wagonie, powinieneś poznać kilka faktów o czeskiej kolei, by uniknąć niespodzianek. Continue reading „Jak przeżyć w czeskim pociągu”

Jak przeżyć na czeskim dworcu kolejowym

Podróżowanie pociągiem po Czechach jest bardzo przyjemne. Bogata sieć połączeń, czyste pociągi, tanie bilety… . Nic, tylko jeździć. Jednak nim udasz się na dworzec, powinieneś poznać kilka faktów o czeskiej kolei, by uniknąć niespodzianek. Bo czeskie dworce rządzą się nieco innymi prawami niż ich polskie odpowiedniki. Continue reading „Jak przeżyć na czeskim dworcu kolejowym”

Czeska Praha industrialna – Stará čistírna na Bubenči

Kontynuując spacer po industrialnych zabytkach Pragi, tym razem udamy się na Bubeneč, gdzie znajduje się dawna oczyszczalnia ścieków. Nie, to nie żart. Naprawdę odwiedzimy oczyszczalnię ścieków. Continue reading „Czeska Praha industrialna – Stará čistírna na Bubenči”

Karlovský Gastrofestival 2017

Jesień to trudny okres dla górskich miejscowości. Letnicy już wyjechali, narciarze przyjadą dopiero za kilka tygodni. Jak ściągnąć turystów, zwłaszcza gdy aura nie zachęca do spacerów? Velké Karlovice znalazły na to sposób. Od kilku lat, na jesieni, organizują gastrofestiwal – imprezę, podczas której promowane są miejscowa kuchnia i miejscowe restauracje. Postanowiłem skorzystać z okazji i sprawdzić, co Resort Valachy ma do zaoferowania od strony kulinarnej. Continue reading „Karlovský Gastrofestival 2017”

Czeska Praga dla znudzonych #1

Jeśli odbębniłeś już wszystkie punkty programu w ramach bieda-wycieczki* oferowanej przez biuro podróży, czas wreszcie ruszyć w miasto na własną rękę. Jeśli jesteś znudzony wszechobecnym gwarem i tłumami turystów snujących się po centrum Pragi, oglądaniem evergreenów, które już dawno straciły na atrakcyjności, mam coś dla ciebie – kilka miejsc, dzięki którym lepiej poznasz i zrozumiesz Pragę.

*Nie obrażaj się, określenie bieda-wycieczka nawiązuje do ubogiego programu, a nie do ceny samej wycieczki. Continue reading „Czeska Praga dla znudzonych #1”

Pardubice – miniprzewodnik #1

Pardubice, odległe około 100km na wschód od Pragi, miasto pierników i Wielkiej Pardubickiej. Miasto niezbyt popularne wśród turystów, o którym w przewodnikach nie znajdziesz zbyt wiele. Czy warto poświęcać czas na wizytę w tym, z pozoru nieciekawym, mieście? Wybierz się na wirtualny spacer i przekonaj się sam… . Continue reading „Pardubice – miniprzewodnik #1”