Najczęstsze grzechy popełnianie przez blogerów podróżniczych

Tekst zawiera przekleństwa i zwroty, które mogą uchodzić za obraźliwe.

W sumie powinienem zacząć od disclaimera „tekst nie ma na celu ośmieszania kogokolwiek, powstał wyłącznie w celach edukacyjnych a prze jego tworzeniu nie ucierpiało żadne zwierzątko”, ale to nie do końca tak. Nie mam na celu piętnowania konkretnych osób, a zjawiska występujące w części blogosfery aspirującej do bycia blogosferą podróżniczą. Zdaję sobie sprawę, że choć nikogo palcem nie wytykam, to sprytny czytelnik bez trudu dotrze do źródła. Nie mam z tym problemu, bo uważam, że kto wypisuje brednie, ten sam sobie winien. Proste. Continue reading „Najczęstsze grzechy popełnianie przez blogerów podróżniczych”

Czeskie wyrazy zdradliwe cz. I

Kiedy kilka lat temu rozpoczynałem naukę języka czeskiego, większość moich znajomych pukała się w głowę. No, bo niby czego tu się uczyć? Polak z Czechem dogada się zawsze, a języki są tak podobne, że sprawne operowanie czeskim to bułka z masłem. Niestety w praktyce wygląda to zupełnie inaczej, a podobieństwo obu języków bywa dość pozorne i stanowi czyste przekleństwo.

Continue reading „Czeskie wyrazy zdradliwe cz. I”

Czeskie produkty – olomoucké tvarůžky

Loštice to niewielkie, liczące trochę ponad 3 tysiące mieszkańców miasteczko, położone niedaleko Ołomuńca na Środkowych Morawach w Czeskiej Republice. Miasteczko nie wyróżnia się ani wieloma zabytkami, ani szczególnie piękną zabudową. Mimo to jest wyjątkowe. Życie mieszkańców Loštic i okolicznych miejscowości od lat toczy się wokół  pewnego unikalnego produktu jakim jest serek ołomuniecki. To właśnie w Lošticach, nieprzerwanie od 1876 roku działa zakład produkujący niezwykłe mleczarskie wyroby, doskonale znane prawdziwym miłośnikom serów nie tylko w Czeskiej Republice.

Continue reading „Czeskie produkty – olomoucké tvarůžky”

Polak w hospodě, czyli gdzie dobrze zjeść w Czechach

Nawet podczas krótkiego pobytu u naszych południowych sąsiadów, łatwo zauważyć, że czeska gastronomia rządzi się zupełnie innymi prawami niż nasza. Wynika to głównie, z odmiennych przyzwyczajeń. Czesi, zwłaszcza ci pracujący, stołują się głównie po za domem. Continue reading „Polak w hospodě, czyli gdzie dobrze zjeść w Czechach”

Obchody dnia Świętego Marcina w Czechach

Trudno uwierzyć, że w kraju, w którym 65% społeczności deklaruje ateizm, dzień jednego ze świętych obchodzony jest tak hucznie. Jednak Republika Czeska to kraj kontrastów, a Czesi z właściwym sobie dystansem potrafią oddzielić tradycję od religii. Dzień Świętego Marcina jest tego najlepszym przykładem.

Continue reading „Obchody dnia Świętego Marcina w Czechach”

Jednadvacítka, symbol Zlína

Dla jednych „Jednadvacítka”, dla innych Baťův mrakodrap. Niekwestionowany symbol Zlína. Dawny budynek administracyjny fabryki Bata, po dziś dzień jest przykładem niezwykle śmiałej myśli technicznej. W momencie budowy znacznie wyprzedzał swoje czasy. Mimo swojego sędziwego wieku, rozwiązaniami technicznymi w niczym nie ustępuje obecnie budowanym biurowcom.

Continue reading „Jednadvacítka, symbol Zlína”