Tradycyjne jedzenie na czeskich jarmarkach

Jesień i zima w Czechach to pora różnych jarmarków. Na początek są te winne, potem adwentowe, a i po Nowym Roku coś by się znalazło. Jarmarki opierają się głównie na jedzeniu i piciu. Jeśli chcesz spróbować prawdziwej kuchni regionalnej, to chyba nie ma lepszej okazji. Poniżej znajdziesz krótki przewodnik po czeskiej kuchni jarmarcznej.

Bramboráky – nic innego jak znany i u nas placek ziemniaczany. Jednak w Czechach są one większe i grubsze. Bramboráky z reguły są mocno doprawione czosnkiem i kminkiem. Występują w wielu wersjach, do ciasta dodawane są: kapusta, boczek, sery. Jedną ciekawszych wersji jest Bramborák s olomouckými tvarůžky, który ma co prawda bardzo specyficzny zapach, jednak smakuje wybornie. Bramboráky smażone są na czystym oleju roślinnym, więc te bez dodatków mogą zjeść i wegetarianie. I na koniec mała uwaga – cena za placki podawana jest zwyczajowo za 100g, więc nie zdziw się, że jeśli sprzedawca poprosi o wyższą kwotę, niż ta widoczna w menu.

Langoše – placki z ciasta drożdżowego smażone w głębokim tłuszczu. Jedne z najpopularniejszych streetfoodowych przysmaków ochoczo jedzone w Czechach, na Słowacji i Węgrzech. Podawane z pastą z roztartego czosnku (mocna rzecz), serem czy też po prostu keczupem. Kolejna opcja także dla wegetarian.

Farmářské brambory – małe ziemniaczki duszone z cebulką i jakimś mięsem. Może to być kiełbasa, boczek albo wędzonka. Farmářské brambory mogą być, zależnie od regionu, wzbogacone o kapustę, paprykę czy pieczarki.

Na straganach znajdziesz także wszelkiego rodzaju kiełbasy i mięsa z grilla. Nierzadko pieczona są na rożnie całe prosiaki. Serwowane są także gulasze, bardzo często z dziczyzny. Warto spróbować kaszanki i czegoś w rodzaju pasztetowej o ciekawej, lekko grudkowatej konsystencji. Ceny podobnie jak w przypadku bramboraków podawane są za 100g.

Nie zdziw się jeśli wśród tych wszystkich tradycyjnych dla kuchni czeskiej specjałów znajdziesz także dania inspirowane kuchnią azjatycką. Republika Czeska jest domem dla pokaźnej grupy Wietnamczyków. Niektórzy z nich przybyli do Czech jeszcze w czasach komunistycznych, więc przez te kilka dekad kuchnia orientalna zyskała na popularności także wśród Czechów. Praktycznie na każdym jarmarku można spotkać przynajmniej jeden stragan serwujący coś z kuchni orientalnej.

Oczywiście nie może zabraknąć czegoś słodkiego. Obowiązkowo są to kołacze, często w świątecznych, bogato zdobionych wersjach. Najlepsze są valašské frgále, będące regionalną specjalnością. Prócz tego znajdziesz lívance, czyli małe grube placuszki z ciasta naleśnikowego, często podawane z powidłami śliwkowymi i śmietaną. Bardzo popularny jest też słowacki trdelník, czyli ciasto w kształcie spirali pieczone na specjalnym wałku.

Last but not least, czyli przejdźmy do picia. Napoje (bez)alkoholowe występują na jarmarkach w wielkiej obfitości. W okresie letnim króluje oczywiście piwo, na jesieni wina, a w zimie różnego rodzaju poncze, grzane wino i miody. I tu kolejne uwaga. W Republice Czeskiej dopuszczalnym poziomem alkoholu we krwi kierowcy jest 0 (tak, słownie: zero). Czeska drogówka wyposażona jest w alkomaty i chętnie ich używa, więc nie warto ryzykować.

Svařák albo svařené víno – grzane wino w wersji mocno wypasionej, z upalonym karmele, przyprawami, często wzmocnione owocowym destylatem. Napój zdecydowanie alkoholowy.
Vánoční punč – bardzo szeroko rozumiany napój alkoholowy, przygotowany na bazie owocowych destylatów, brandy czy też rumu. Obowiązkowo podawany z owocami.

Jadąc na jarmark zaopatrz się w odpowiednią ilość gotówki, bo kartą nie zapłacisz praktycznie nigdzie. Ceny nie są niskie i jeśli chcesz popróbować różnych rzeczy musisz liczyć jakieś 500 koron od osoby. Za te pieniądze bez problemu kupisz trzy dania i trzy – cztery kubki czegoś do picia.

Komentarze

7 thoughts on “Tradycyjne jedzenie na czeskich jarmarkach”

  1. Pingback: Jarmark bożonarodzeniowy w Ołomuńcu – Pokochaj Czechy

  2. Pingback: Jarmarki świąteczne w Czechach w 2017 roku – Pokochaj Czechy

Leave a Comment