Nuselský Most w Pradze

Czeska Praga, o czym zdaje się zapominać większość biur podróży, nie składa się wyłącznie ze starówki i centrum. Miasto kryje wiele ciekawych i urzekających miejsc, których próżno szukać w programach wycieczek i popularnych przewodnikach. Oto pierwsza część cyklu „Praga mało znana” w którym będę prezentował Pragę od nieco innej, mniej turystycznej strony. Jeśli twoja ambicja wykracza poza bieda-wycieczkę „Praga w dwa dni”, cykl „Praga mało znana” dostarczy ci inspiracji, dzięki którym Twój pobyt w stolicy naszych południowych sąsiadów stanie się jeszcze bardziej ciekawy i atrakcyjny.

Tym razem popatrzymy na Pragę z nieco innej perspektywy. Zapraszam cię na spacer po Moście Nuselskim, obiekcie równie ciekawym co… mało turystycznym.

Długi na 485 metrów, szeroki 26,5 metra i wysoki na 42,5 metra Nuselský Most jest jedną z największych konstrukcji mostowych w Republice Czeskiej. Po jego sześciu pasach przejeżdżają dziennie tysiące samochodów, a bez niego miasto stanęłoby w gigantycznych korkach. Co ciekawe, most nie jest przewidziany tylko dla samochodów. Pod jezdnią kryje się wysoki na 6,5 metra tubus, którym ponad dachami nuselskich kamienic, biegnie linia metra.
Czemu zachęcam cię do spaceru po hałaśliwej i jednej z najbardziej zatłoczonych praskich arterii? Ponieważ Nuselský Most jest wspaniałym punktem widokowym i jednym z niewielu miejsc, z których wieża telewizyjna na Žižkovie wygląda naprawdę dobrze.

Nuselský Most, wybudowany w latach 70-tych ubiegłego wieku, jest częścią Magistrali Północ-Południe i łączy Pankrac z centrum Pragi. Co ciekawe, pierwotnie tubusem pod mostem miała przebiegać trasa szybkiego tramwaju, obsługiwanego wozami Tatra T3, jednak docelowo zdecydowano się na włączenie przeprawy w strukturę praskiego metra. Nie wymagało to większych zmian w projekcie, bo w praskim metrze miały jeździć lekkie czechosłowackie pociągi typu R1, konstrukcji ČKD Praha. Niestety po mocnych naciskach ze strony Moskwy, produkcję krajowych pociągów zakończono na dwóch prototypach, a pociągi dla praskiego metra zamówiono w Rosji. Przysporzyło to wielu kłopotów budowniczym mostu. Zarówno tramwaje T3 jak i pociągi R1 charakteryzowały się naciskiem na oś o masie 10,5 tony. Radzieckie pociągi Ečs były znacznie cięższe, miały nacisk na oś rzędu 16 ton. Most nie był konstrukcyjnie przewidziany do takich obciążeń. Istniało duże ryzyko uszkodzenia podpór i zawalenia się całej konstrukcji. Gdyby w Czechosłowacji panował normalny ustrój, nie poddano by się naciskom Sowietów i zakupiono lżejsze pociągi, tak jak nakazywał zdrowy rozsądek. Jednak ustrój z rozsądkiem miał mało wspólnego, a komuniści nie z takimi problemami sobie radzili… Architekci ruszyli do pracy i ostatecznie w most wmontowano ważącą 822 tony, stalową kratownicę, które miała za zadanie przenosić naprężenia wywoływane przez jadący pociąg nie tylko na podpory, ale i na ściany tubusu. Operacja była kosztowna, ale skuteczna – w końcu most stoi do dziś. Za to po Radzieckich pociągach Ečs nie ma już śladu, bo linię obsługują zakupione w latach dziewięćdziesiątych pociągi Siemensa.

Nuselský Most przez wiele lat był jednym z ulubionych miejsc praskich samobójców. Problem był na tyle poważny, że w 1990 roku zdecydowano się na montaż wzdłuż barier mostu szerokiej na 1,5m siatki. Siedem lat później zamontowano wysokie na 2,7m barierki, które w końcu dość skutecznie uniemożliwiły skoki. W sumie od momentu wybudowania mostu, skoczyło blisko 300 osób.

Jak zwiedzać Nuselský Most? Pojedź linią metra C na stację Vyšehrad, następnie wyjdź schodami na poziom jezdni. Po obu stronach mostu znajduje się wygodny, szeroki chodnik, którym możesz przejść na drugą stronę przeprawy. Potem najlepiej wrócić na stację metra, bo w najbliższych okolicach Nuselskiego Mostu brak innych środków transportu. Od strony stacji metra są schody prowadzące na dół, do dzielnicy Nusle. Bezpośrednio pod mostem przebiega linia tramwajowa m.in. do centrum miasta. Uwaga – do końca 2016 chodnik po lewej stronie mostu jest zamknięty z powodu wymiany barier.

Nuselský Most w Pradze

Komentarze

Comments are closed.