Koleje Śląskie – wyjazd do Czech w praktyce

Koleje Śląskie we współpracy z Kolejami Czeskimi przygotowały specjalną ofertę dla podróżujących do Czech. Polega ona na tym, że na terenie regionu Morawsko-Śląskiego są honorowane wybrane bilety Kolei Śląskich. Czy warto skorzystać z tej oferty? Ja wygląda podróż z Katowic do Ostrawy? Sprawdziłem to osobiście. Continue reading „Koleje Śląskie – wyjazd do Czech w praktyce”

Trojmezí – tam gdzie spotykają się trzy granice

Do Trojmezí wybrałem się z czeskiej strony, z malutkiej Hrčavy. Jak na wioseczkę na krańcu Republiki przystało, nie ma tam do oglądania praktycznie nic, prócz bardzo ładnego małego kościółka z plebanią i kilku ciekawych drewnianych domów. Do niedawna działa w Hrčavie gospoda Pod jaworem. Niestety w tym roku lokal jest zamknięty, a teren odgrodzono taśmą, co raczej nie wróży nic dobrego.

Droga z Hrčavy do Trojmezí zajmuje kilkanaście minut. Żółty szlak prowadzi z centrum miejscowości do granicy przez teren mocno pagórkowaty, jednak niezbyt atrakcyjny wizualnie. Największe wrażenie robi ogromny wiadukt w ciągu słowackiej autostrady D3.

Pora dojść do sedna, czyli trójstyku granic. Przy głębokim na 8 metrów i szerokim na 34 metry wąwozie zbiegają się granice trzech państw – Czech, Polski i Słowacji. W czerwcu 1995 roku na terenie Trojmezí postawiono trzy granitowe słupy. W ich fundamenty wmurowano kapsuły czasu. Choć wtedy wydarzenie to było hucznie obchodzone, dziś Trojmezí jakby popadło w niełaskę lokalnych władz i daleko mu do ciekawostki turystycznie, a atrakcji nawet nie wspominając.

Jak wygląda teren Trojmezí po 24 latach od momentu postawienia granitowych monolitów? Po stronie czeskiej działa bufet. Leją piwo, karmią smażonym serem i parówkami w bułce. Jak na Czechy, standard. Od strony polskiej mamy całkiem przyzwoite schody prowadzące prosto w głąb wąwozu. Resztę dopowiedz sobie sam. Od strony słowackiej mamy na brzegu wąwozu kupę gruzu, która wygląda na fundamenty jakieś kładki. Kładki brak. Bez komentarza. Od strony czeskiej, w kierunku polskich schodów prowadzi chodnik, który urywa się na kilka metrów przed granicą. Trudno powiedzieć czy zabrakło pieniędzy czy ochoty na jego dokończenie, choć osobiście stawiam na to drugie. Połączenia przez wąwóz strony polskiej i czeskiej ze słowacką brak. Na drugi brzeg można się przedostać schodząc stromym zboczem. Przez moment się zastanawiałem, czy nie warto się wysilić i wstąpić na Słowację. Problem w tym, że przez cały tydzień mocno padało i ścieżka w dół stanowiła jedno wielkie grzęzawisko. Obawiałem się nieco, że finalnie zjadę na tyłku prosto do potoku i taki będzie finał tej eskapady. Lub, co gorsze, nie dam rady wyjść z powrotem na polską stronę, i do auta będę musiał iść przez Słowację, jakieś drobne kilkanaście kilometrów. Obawy okazały się słuszne, w czym utwierdził mnie widok młodej damy, która ze strony słowackiej na polską usiłowała przedostać się wraz z rowerem. Efekt był taki, że ona zjechała na butach na sam brzeg, rower zjechał nieco dalej. Po wyłowieniu środka transportu, dziewczyna z wielkim mozołem wdrapała się na górę i wróciła skąd przyszła. Innych śmiałków na pokonanie wąwozu nie było.Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie jest to miejsca ani specjalnie ważne, ani zbyt urodziwe. Ot, taka sobie ciekawostka. Rzecz w tym, że na odpowiednio wypromowanych ciekawostkach można całkiem nieźle zarobić. Nie wiem, po co było stawać te granitowe słupy skoro lokalne władze przestały o teren dbać. Całość wygląda tak, jakby coś tam wybuchło. Miejsce niestety doskonale odzwierciedla stosunek naszych krajów do UE. Niby jesteśmy razem, ale jednak osobno. Tak na wszelki wypadek.

Auto Moto Muzeum Old Timer Kopřivnice

Kolejną atrakcją, którą można odwiedzić przy okazji Koprzywnickich Dni Techniki, jest Auto Moto Muzeum Old Timer. Tak przy okazji, Kopřivnice mają nieco ponad 20 tys. mieszkańców, fabrykę aut ciężarowych i dwa motoryzacyjne muzea… .

Continue reading „Auto Moto Muzeum Old Timer Kopřivnice”

Muzeum Techniki Tatra Kopřivnice

Przy okazji Koprzywnickich Dni Techniki, o których pisałem poprzednio, warto wybrać się do Muzeum Techniki Tatra. Nie tylko z powodu okazyjnych cen biletów – warto zobaczyć jak wyglądały samochody z Koprzywnicy w czasach świetności marki. Continue reading „Muzeum Techniki Tatra Kopřivnice”

Kopřivnické dny techniky

Gdybym zapytał z czym kojarzy ci się czeska motoryzacja, bez zastanowienia powiedziałbyś „Škoda“. A czy pamiętasz, głównie z czasów PRL-u, takie masywne ciężarówki z logo TATRA? No właśnie! Obok Starów i Kamazów stanowiły kiedyś podstawę transportu samochodowego w Polsce. Choć dziś na naszych drogach wyraźnie ich ubyło, zakłady TATRA, w odległych o 130 km od Katowic, czeskich Koprzywnicach wciąż działają, a produkcja idzie pełną parą. Możesz się o tym przekonać na własne oczy, bo co roku, w pierwszy weekend czerwca na terenie zakładów organizowane są Koprzywnickie Dni Techniki – prawdziwa gratka dla dużych i małych fanów motoryzacji.

Continue reading „Kopřivnické dny techniky”

Ostrava Vítkovice, dzień otwartych drzwi.

Pierwszy maja w ostrawskich Vítkovicach jest dniem dość szczególnym. Na jedną zmianę, w zakładach grupy Vítkovice, zawieszana jest prawie cała produkcja, a do fabrycznych hal wpuszczani są zwiedzający. Podczas „Dnia otwartych drzwi” można zajrzeć do blisko dziesięciu zakładów, odwiedzić depo lokomotyw oraz remizę strażacką. Dodatkową atrakcją są kursy Vítkovickiego metra. Zwiedzanie Vítkovickich fabryk to jednak nie wszystko. Na terenie DOV, o którym częściowo pisałem tutaj, odbywa się tego dnia wielki festyn. Przewidziane są liczne atrakcje, m.in. koncert, pokazy filmowe oraz loty widokowe helikopterem.

Continue reading „Ostrava Vítkovice, dzień otwartych drzwi.”

Ostrawa na weekend – Świat miniatur MINIUNI

Świat miniatur MINIUNI jest jedną z najbardziej dyskusyjnych atrakcji turystycznych w Ostrawie. Opinie na jego temat są skrajnie różne, od pełnych zachwytu do lekkiego hejtu. Co budzi w zwiedzających takie emocje? Najczęściej cena biletu…

Continue reading „Ostrawa na weekend – Świat miniatur MINIUNI”

Ostrava na weekend – Nová radnice

Ratusz Ostrava

Nowy Ratusz w Morawskiej Ostrawie jest dość charakterystycznym budynkiem, gównie za sprawą wysokiej na prawie 86 metrów wieży z położonym na wysokości 73 metrów tarasem widokowym. Budynek zbudowano  pod koniec lat dwudziestych ubiegłego wieku. Do wykończenia budowli użyto marmuru, brązu i drewna, a wieżę wykonano ze szkła i stali platerowanej miedzią. Całość kosztowała 52 mln ówczesnych koron, i była to dość znacząca kwota. Mimo, iż budowla ma 86 lat, w dalszym ciągu prezentuje się znakomicie, jak widać użycie drogich materiałów się opłaciło.

Continue reading „Ostrava na weekend – Nová radnice”

Czechy w obiektywie – Dwa oblicza zamku w Starym Jiczynie

Tym razem chciałbym ci zaproponować krótki wyjazd do Starego Jiczyna niedaleko Ostravy, a konkretniej, na górujący nam miasteczkiem na Kopiec Starojiczyński. Stoją tam ruiny warowni, która liczy sobie ponad siedemset lat.

Continue reading „Czechy w obiektywie – Dwa oblicza zamku w Starym Jiczynie”